32 2222164 , 511 468 564 straz.miejska@myslowice.pl

Po raz kolejny ujęto „złomiarzy”

W dniu 16.09.2019 r. około godziny 12:50 przy ulicy Krakowskiej 14 w Mysłowicach, patrolujący rejon strażnicy udaremnili kradzież złomu z byłego Hotelu „Gościniec”. Dwóch mężczyzn zostało ujętych i przekazanych funkcjonariuszom KMP Mysłowice. Wózek wraz ze znajdującym się na nim złomem, został przekazany pracownikom Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Kolejny raz dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy straży miejskiej udało się udaremnić kradzież.

oprac. S. Stachoń

Dziki w naszym mieście. Co je wabi?

O dzikach spacerujących ulicami różnych miast słychać coraz częściej. Teraz ten problem dotknął także Mysłowic. Pojedyncze dziki widziane były między innymi w rejonie ulic Bończyka i Kazimierza Wielkiego. Do wyjścia z lasu zachęcone zostały resztkami jedzenia wyrzucanymi do śmietników. Mają one wyjątkowo dobry węch i z daleka wyczują pożywienie.
Dziki są zwierzyną leśną, chociaż nierzadko przebywają czasowo poza lasem. W ostatnich latach wśród dzików obserwowany jest proces zmiany trybu życia na dzienny. Powodem tego jest bezmyślne ich dokarmianie. Coraz częściej poszukują pożywienia w mieście, gdyż łatwo je tam zdobyć. Mieszkańcy sami świadomie lub nieświadomie zachęcają zwierzęta leśne do wkraczania na tereny zabudowane. Zwabiają je nieuporządkowane i niezabezpieczone miejsca składowania odpadów oraz sami mieszkańcy, którzy bezsensownie je dokarmiają.

Ten sposób okazywania miłości zwierzętom może wyrządzić im więcej szkody niż pożytku, uzależniając je od łatwego pokarmu znajdowanego w mieście. Dokarmiane dziki czy lisy buszujące nocą w śmietnikach z czasem mogą stać się prawdziwym utrapieniem. Często dziełem tych zwierząt są rozgrzebane w nocy śmieci albo rozwłóczone worki z odpadami.

Żywienie się resztkami popsutej żywności z odpadów komunalnych, zawierających pozostałości po opakowaniach jest także groźne dla zwierząt, gdyż może przysporzyć im wiele niepotrzebnego cierpienia. Jeżeli dziki pojawią się na terenie osiedla, pozostaje zachować szczególną ostrożność oraz poinformować Straż Miejską lub Policję o miejscu, gdzie się znajdują.

Zasady, których należy przestrzegać:

  • pod żadnym pozorem nie wolno dokarmiać dzików,
  • nie podchodzić do zwierzęcia,
  • nie drażnić,
  • nie spuszczać psów luzem, w szczególności w lesie.

Po raz kolejny ujęto „złomiarzy”

W dniu 03.06.2019 roku około godziny 08:00 przy ulicy Krakowskiej w Mysłowicach patrol straży miejskiej udaremnił kradzież złomu z byłego hotelu „Gościniec”.
Zatrzymano dwóch mężczyzn, których łupem padły m.in. metalowe profile oraz bojler. Ujęte osoby wraz z zabezpieczonymi przedmiotami przekazano Policji.

oprac. K. Kędrak

Niestety, pomoc przybyła za późno

W dniu dzisiejszym, funkcjonariusze Straży Miejskiej Mysłowice podczas podejmowania interwencji przy ul. Bytomskiej, dotyczącej leżącej osoby nie spodziewali się takiego jej zakończenia. Po przyjeździe na miejscu zastali załogę Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego oraz pracowników Służby Ochrony Kolei. Okazało się, iż osoba, której dotyczyło zgłoszenie nie żyje. Wszystkie służby wspólnie podjęły działania. Apelujemy: Mieszkańcy Mysłowic! Nie pozostawajcie obojętni! – leżący człowiek zawsze potrzebuje Waszej pomocy.

oprac. J. Balicki

Ul. Powstańców 7 – pożar sadzy w kominie

W dniu 18.04.2019 r. uwagę strażników miejskich, patrolujących dzielnicę ”Centrum”, przykuł gęsty dym, który znacznie utrudniał widoczność na ul. Powstańców. Niezwłocznie wezwano Straż Pożarną, w związku z zachodzącym podejrzeniem zapalenia się sadzy w kominie. Teren został zabezpieczony do czasu przybycia oraz podczas działań PSP.

Na szczęście, dzięki współpracy obu Straży nikt nie ucierpiał.

oprac. A. Szeliga

Pożar altany przy ul. Promenady

W dniu dzisiejszym strażnicy miejscy podczas patrolu Promenady dostrzegli niepokojące zadymienie. Podczas kontroli terenu okazało się, że jego żródłem jest płonąca altanka. Poprzez dyżurnego Komendy Straży Miejskiej na miejsce została wezwana Straż Pożarna. Strażnicy dokonali kontroli i nie ujawnili żadnej osoby, która mogłaby zoastać pokrzywdzona w pożarze. Pożar został ugaszony dzięki szybkiej reakcji strażników oraz strażaków.

oprac. G. Januszewicz

Skip to content