32 2222164 , 511 468 564 straz.miejska@myslowice.pl

Uzupełniono oznakowanie, możemy już działać

Straż Miejska Mysłowice przypomina, że pozostawienie (zaparkowanie) pojazdu na ścieżce rowerowej jest wykroczeniem.
Ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. z późn. zm. Prawo o ruchu drogowym wyjaśnia, że: „droga (ścieżka) dla rowerów oznacza drogę lub jej część przeznaczoną do ruchu rowerów, oznaczoną odpowiednimi znakami drogowymi”. Zgodnie z art. 49 ust. 1 pkt 11 ww. ustawy zabrania się zatrzymania pojazdu na drodze (ścieżce) rowerowej, pasie ruchu dla rowerów lub w śluzie rowerowej.
Za powyższe wykroczenie grozi mandat w wysokości 100 złotych i 1 punkt karny, natomiast w postępowaniu przed sądem grzywna sięgnąć może nawet do 5 tys. zł. Zakaz dotyczy również zatrzymywania się na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejazdem, a na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu także za nimi. Za to wykroczenie można otrzymać mandat w wysokości od 100 do 300 złotych i 1 punkt karny.
Dotychczas większość z ujawnionych wykroczeń dotyczących parkowania lub postoju na odcinku ścieżki rowerowej wzdłuż ul. Oświęcimskiej strażnicy miejscy kończyli pouczając kierujących.
Od dzisiaj, wykroczenia tego typu będą rozliczane surowiej. Na kierujących nie stosujących się do oznakowania strażnicy będą nakładać mandaty karne, a wobec kierujących pojazdami, którzy nagminnie łamią przepisy, będą kierowane wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego.

oprac. M. Sroka

Mysłowicko -Słowacka współpraca

Siódmego lutego funkcjonariusze straży miejskiej wraz ze słowacką grupą szkolącą psy pracujące w służbach „Mil-Fre Orava working combat dogs” przeprowadzili wspólne działania na terenie miasta Mysłowice. Odwiedziła nas instruktorka szkolenia psów Magdalena Kasperek wraz z dwoma owczarkami belgijskimi Judex i Argo oraz dobermanem Vitem. Nasze działania skoncentrowały się na dzielnicy „Piasek”. W godzinach wieczornych skontrolowaliśmy prewencyjnie bramy, podwórza oraz wszystkie klatki schodowe i piwnice. Następnie dokonaliśmy kontroli miejsc przebywania osób bezdomnych rozwożąc w termosach ciepłą herbatę. Cieszy nas, że kolejna grupa szkoląca psy współpracuje z nami dla dobra mieszkańców naszego miasta.

oprac. B. Kostrzewa

Porzucone szczeniaki w dz. Centrum

W dniu 07.02.2019 r. około godz. 18.00 w śmietniku przy ulicy Piastowskiej mieszkanka znalazła w kartonie pięć małych szczeniaków. Pieski najprawdopodobniej zostały wyrzucone chwilę przed jej przybyciem. Cztery maleństwa były czarne, a jeden szaro-brązowy. Na dworze była temperatura poniżej 0°C i najprawdopodobniej maluchy nie przetrwałyby nocy. Na szczęście dzięki szybkiej reakcji mieszkanki całe i zdrowe odwieźliśmy do schroniska. Tam maluch oczekują na nowy dom. Strażnicy, którzy przybyli na miejsce ustalili do kogo należały psiaki i przekazali sprawę na policję.

oprac. B. Kostrzewa

Przypominamy!!!

Porzucenie psa lub kota jest znęcaniem się nad zwierzęciem, zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.

„Bezpieczna kobieta w mieście”

W dniu 4 lutego rozpoczęliśmy kolejny cykl zajęć, tym razem w zajęciach weźmie udział dwadzieścia siedem pań. Pierwsze spotkanie odbyło się w naszej siedzibie, gdzie przy skromnym poczęstunku. Pani Komendant przywitała uczestniczki szkolenia i omówiła założenia naszego programu. Następnie instruktor młodszy inspektor Sebastian Stachoń przedstawił tok poszczególnych spotkań. Już wkrótce w kolejnym artykule wrócimy do naszych pań tym razem spotkamy się na hali sportowej i zrelacjonujemy ich postępy w doskonaleniu technik samoobrony.

oprac. D. Garszczynska

Bezdomność to nie dożywotni wyrok

Ta historia miała swój początek pod koniec listopada ubiegłego roku. Nasi strażnicy jak co dnia w okresie zimowym wyjechali w teren kontrolować miejsca przebywania osób bezdomnych. Kontrolując rejon ulicy Jodłowej, za budynkami mieszkalnymi, na terenie porośniętym wysoką trawą i krzakami zauważyli prowizoryczny namiot przykryty folią. Pod tym niby zadaszeniem na znajdującym się na ziemi materacu, leżały dwie osoby, kobieta i mężczyzna. Dodam, że w tym dniu temperatura oscylowała około wartości -8°C. W trakcie interwencji okazało się, że mężczyzna jest bardzo osłabiony, nie potrafi wstać, w związku z czym w obawie o zdrowie i życie tych ludzi, podjęto decyzję, o wezwaniu na miejsce załogi pogotowia ratunkowego celem przebadania tych osób. Po przebadaniu mężczyzna wyraził zgodę na przewiezienie go do miejskiego szpitala, natomiast jego konkubina została przewieziona naszym radiowozem, do pracownika socjalnego MOPS przy ulicy Powstańców 9, który po przeprowadzeniu z nią szczegółowego wywiadu skierował kobietę do miejskiego hostelu dla kobiet przy ulicy Żwirki i Wigury 2. Z uwagi na fakt, że kobieta posiadała ze sobą cały swój dobytek zabrany z ulicy Jodłowej, nasz patrol podwiózł ją do hostelu. Przez kolejne dni dyskretnie interesowaliśmy sie losami tych dwojga bliskich sobie ludzi. Od pracowników MOPS-u mieliśmy bieżące informacje, kobieta była bardzo zadowolona ze swojego nowego miejsca pobytu i codziennie odwiedzała swojego konkubenta w szpitalu.
W obecnej chwili mężczyzna po wyjściu ze szpitala, naszym staraniem i pracowników MOPS-u Mysłowice, znalazł schronienie w mysłowickiej noclegowni przy ulicy Strażackiej 9. Oboje z konkubiną są bardzo zadowoleni ze zmian, które zaszły w ich życiu od listopada zeszłego roku. Mówią, że nie zdawali sobie sprawy, ze ich życie może inaczej wyglądać. Jak pokazuje przykład tych dwojga ludzi, bezdomność nie musi być dożywotnim wyrokiem.

Na zakończenie zwracamy się z apelem, do mieszkańców naszego miasta, aby nie byli obojętni na los takich osób. W razie napotkania bezdomnych przebywających w warunkach zagrażających ich życiu i zdrowiu prosimy o zgłaszanie takich faktów do Straży Miejskiej, MOPS, Centrum Zarządzania Kryzysowego, lub pod bezpłatnym numerem telefonu 987.

oprac. J. Balicki

Skip to content